Dlaczego nienawidzą komunistów i socjalistów?... Kochani Polacy


Odpowiedź na tak postawione pytanie, tylko z pozoru jest trudna. Ideowcy prawicowi, powiedzą że przyczyną nienawiści okazywanej komunistom jest to, że w Karol Marks stworzył dzieło „Kapitał”, a Włodzimierz Lenin z Józefem Stalinem upowszechnili oraz utrwalili w ZSRR komunizm, zakładając obozy reedukacyjne (łagry).
Głupsi orędownicy, powiedzą że faszyzm i komunizm to te same ideologie, gdyż Adolf Hitler założył na terenie Niemiec Narodową Partię Socjalistyczną.
Argumenty rodem z „Kubusia Puchatka”, ale przyjmują się od wieków wśród społeczeństwa, które straszone szatanem godzi się na wyzysk, biedę i głód.
Prawda jest taka, że 90% populacji Europy służyła w przeszłości jako siła robocza (nie można powiedzieć tania, bo to byli darmowi niewolnicy, zobowiązani do pańszczyzny przez Kościół Rzymski, który za cenę własnych przywilejów, stworzył doktrynę zniewolenia ludzi na X wieków).
Ludność Europy, wyzwoliła się spod jarzma feudalizmu i monarchii, dzięki ruchom socjalistycznym oraz rewolucjom komunistycznym dokonanym w XVIII i XIX wieku.



Jules Breton – Koniec pracy (1887)



Zerwać pęta
Pierwszego zrywu dokonał lud bohaterskiej Francji, organizując Wielką Rewolucję w 1789 r., w efekcie której zrzucił władzę warstwy arystokracji oraz kleru, które to wyzyskiwały w sposób nieludzki lud tego kraju.
Następnym krokiem były ruchy rewolucyjne, tworzone w XIX wieku, których celem było ograniczenie przywilejów posiadaczy.
Głównym ograniczeniem, z którym społeczeństwo Europy nie mogło sobie poradzić był wpływ Kościoła katolickiego, który ugruntowywał władzę uprzywilejowanych, tłumacząc ludziom, że to „Bóg tak chciał”.
Kościół, łamiący większość zasad zawartych w Biblii, powoływał się na prawo do stanowienia o woli Boga na Ziemi.
Zapędy Kościoła zostały ograniczone przez rozwój ruchów reformacyjnych oraz ruchy komunistyczne. Cała propagandowa machina, ruszyła w kierunku ośmieszenia komuny. Ludność bała się Kościoła oraz straszona była demonami, piekłem i szatanem. Wiele wieków upłynęło, zanim ludzie zrozumieli iż wiara głoszona przez Kościół, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a stanowi jedynie klucz do dominacji i rządzenia warstw uprzywilejowanych, które do dziś dnia, gotowe są wyzyskiwać lud pracujący, mówiąc wszystkim że to dzieło szatana.

Dalsza droga
Rewolucja rosyjska wpłynęła na całą Europę, przyczyniając się do ograniczenia wpływów Kościoła oraz wsparcia dla tych, którzy przez wieki byli ciemiężeni przez system, nakazujący im posłuszeństwo.
Osoby, które chciały folwarków i nierówności, powołujące się na przyrodzone prawo oraz Boga, trafiały do miejsc odosobnienia, celem ich przystosowania do normalnego życia. Nie może być tak, że wyzyskiwacz przyczyniający się do ludzkiej krzywdy jest uprzywilejowany oraz swoim działaniem negatywnie wpływa na życie ludzi.
Przeciwnicy socjalizmu mówią o ofiarach. W takich układzie należy przypomnieć, że kapitalizm zabija ok. 7 000 000 osób rocznie, głodząc ludzi w XX i XXI wieku. Wojny pochłaniają rozliczne ofiary, a kapitalizm morduje i jest to nadal usprawiedliwiane przez wszelkiego rodzaju religie i ludzi, którzy roszczą sobie prawo do decydowania o ludzkim życiu.
Konkluzja jest prosta: elity pomazańców niezłomnych chcą kontynuacji systemu pańszczyźnianego, w którym jedynie uprzywilejowana warstwa odnosi dla siebie określone korzyści.


W prostych słowach
Chamy z przyrodzenia i urodzenia, stworzone do rządzenia na pańszczyźnie, nie mogące się dostosować do współczesnych realiów, które im komuna popsuła, wprowadzając demokrację w Europie, chcieliby zniewolić ludzi i dalej osiągać korzyści na czyjeś ciężkiej pracy, męcząc i degradując całe społeczności na Ziemi, osiągając zysk, niewspółmierny do własnych potrzeb.
W takim układzie, nie liczy się człowiek. Dopóki masa ludzka nie zrozumie, że większość z nas jest przodkami zniewolonych i uciemiężonych niewolników folwarcznych, którymi zarządzały warstwy uprzywilejowane, wspierane przez Kościół, dopóty nic się nie zmieni w relacjach między ludźmi.
Nowoczesna Europa i świat mówią stop religii i wdrażają model państw świeckich. Jest to prawdziwa droga do wyzwolenia człowieka spod jarzma głupoty.
Nie może być mowy o Bogu bez równości i sprawiedliwości. Ziemia, zgodnie z religijną doktryną została nadana ludziom we władanie. Ludziom, a nie uprzywilejowanym grupom ludzi.
Religia, niby oparta na Biblii, która powinna wdrażać jej idee, wmówiła ludziom, że ich los spowodowany jest wolą Bożą. Dopóki ludzie, będą opierali się na kłamstwie nic się wokół nich nie zmieni.
Komunizm to system, który nawiązuje do religii prawdziwej, głoszonej na kartach Biblii, opartej na równości i sprawiedliwości. Jezus głosił tę samą równość, co inspirujący się jego słowami komuniści – równość i sprawiedliwy podział dóbr.
Jak można wierzyć w przyszły raj i Sąd Boży, jeżeli po tym Sądzie ma być równość i wszyscy będą żyć w dostatku, a na Ziemi (tu i teraz) wywyższać się i poniżać innych. Religia współczesna przeczy prawdziwości Boga, przeczy Jego zasadom. Komunizm wdrażał idee, bliskie Najwyższemu. Przedstawiciele współczesnej religii zawsze wam to wytłumaczą, mówiąc że to wina szatana.
Bajki powinny być opowiadane dzieciom, a ludzi XXI wieku nie powinno się straszyć.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Anioł Stróż” – sługa ludzkości?

Święta Inkwizycja

Śmierć i pogrzeb w obyczajowości współczesnego człowieka